„W dzień świętej Tekli, będziem ziemniaki piekli”… Z tygodniowym opóźnieniem, ale jednak(sic!) omówiliśmy wykopki w literaturze polskiej. Tuwim trochę zaskoczył, Reymonta pamiętamy, ale prawdziwe, pieczone ziemniaki z masełkiem…. Pycha! I te klawisze upieczone przez Panią Krysię – poezja!














