Każde spotkanie KMK to okazja to rozmów o literaturze i kulturze, ale także spotkania przy kawie, herbacie i – pączku! Nie mogło być inaczej w przeddzień tłustego czwartku. Zaczęliśmy od poezji W. Broniewskiego, by dojść zwyczajów współczesnych i- uwaga, powrócić do antycznych misteriów eleuzyjskich. A uczta była, że palce lizać!



















