„Rodzina w literaturze”. To brzmi jak wdzięczny temat maturalny. No bo znaleźć lekturę bez rodziny trudno, ale też pokazać ten motyw w sposób oryginalny i nieszablonowy nie każdy potrafi. . Oczytani członkowie Klubu Miłośników Książek poradzili sobie znakomicie. Przypomniano rodzinę Hrabiego Henryka, Męża z „Nie-Boskiej komedii” Z. Krasińskiego, Barbarę i Bogumiła Niechciców z „Nocy i dni” M. Dąbrowskiej, Benedykta i Emilii Korczyńskich z „Nad Niemnem” E. Orzeszkowej, a nawet historię rodzinną faraona Ramzesa II. Wniosek pozostaje niezmienny: rodzina jest najważniejsza!


















